';

Władcy Gór – Karkonoszman 2018

Triathlon Karkonoski dla każdego jest czymś innym. Poznajcie naszych „górskich wyjadaczy”

Tytuł Króla i Królowej Karkonoszy zostaje w naszym klubie !!!!! Michał i Olimpia po raz kolejny na pierwszych miejscach.

 

Michał Rajca

Zdecydowanie ulubiona impreza w kalendarzu nie tylko dla mnie, ale też całej rodziny i przyjaciół! Jedyna taka, w której na wynik jednego człowieka pracuje tyle osób i podczas której wszyscy dobrze się bawią, przemierzając piękne trasy począwszy od Zamku Czocha a kończąc na nieprzewidywalnej Śnieżce!

 

Olimpia Wojtyło
Niesamowity wyścig! Aby go ukończyć, musiałam sięgnąć do najgłębszych pokładów motywacji, zagryźć zęby, upadać i się podnosić. Nie jestem masochistką, ale walka daje tyle wspomnień! A poczucie, że zrobiło się coś wyjątkowego, potęguje fakt, iż wydawało mi się, że jestem tak słaba.
Ania Pławiak
Poproszę dożywotni abonament na tą imprezę z tymi jej wszystkimi przewyższeniami, serpentynami, burzami i epicką metą na Śnieżce
Natalia Bihun

Niektórzy mogliby zapytać – dlaczego tak się katować, czemu xtri triathlon?
Ja odpowiem – bo to kocham! Uwielbiam rywalizację na szczytach, na trudnych trasach z najlepszymi zawodnikami.

Co więcej, trasa Triathlonu Karkonoskiego leci przez przepiękne przełęcze gór Karkonoskich, kręte i wąskie trasy kolarskie małych miejscowości w górach, a pływanie.. zaczyna się u podnóża obronnego zamku Czocha, wbiegając w jego główny dziedziniec by tam jak rycerz na koniu wskoczyć na swój rower, ciarki…

To trzeba przeżyć!
Ukończyłam zawody z pięknym czasem, dumna z siebie, że mimo iż zostałam na trasie biegowej sama z własnymi myślami, miałam czas na małe podziwianie

Paweł Kotowski

Bo są też starty gdzie sam nie dasz rady. I gdyby nie support to ukończenie było by o wiele trudniejsze

Jesús Morek Rodríguez Estévez

Piotr Kulbicki

Super zabawa w ekstremalnych warunkach. Trzeba płynąć/jechać/biec szybko by zdążyć przed piorunami na trasie. Czy polecam zawody? Już planuję wystartować w Karkonoszmanie za rok. 🙂

Michał Wojtyło

Lekcja życia, szkoła przetrwania… występuje pod wieloma nazwami, najbardziej znana to Karkonoszman. Na tych zawodach w pigułce dostaniesz wszystko co Karkonosze mają do zaoferowania – pytanie czy uda Ci się tą pigułkę przełknąć 🙂

 

Paweł Zapałowski

Normalne to to nie jest – ale lubię się solidnie upodlić, a na Karkonoszmanie to akurat łatwo osiągnąć 😀

 

Łukasz Średziński

Wybierając start w Karkonoszmanie jako debiut na dystansie 1/2 IM widziałem, że będzie bardzo ciężko ukończyć te zawody i tak też było.  Jednak to w jakich warunkach przyszło nam biec granią Karkonoszy przeszło moje wszelkie wyobrażenia: ulewa, burza i dwa gradobicia.
Jednak osiągnięcie mety na Śnieżce dostarczyło euforycznych emocji nie do opisania. Bez świetnego supportu, którym była Sylwia Szpocińska najprawdopodobniej nie ukończyłbym tych zawodów – wielkie dzięki Sylwia !
Tomasz Białek

Dariusz Grasza

MICHAŁ RAJCA 1 5:11:03
MICHAŁ WOJTYŁO 6 5:51:02
MATEUSZ WŁOCH 12 6:12:03
OLIMPIA WOJTYŁO 1 6:18:10
NATALIA BIHUN 2 6:27:20
PAWEŁ ZAPAŁOWSKI 22 6:49:36
JESUS RODRIGUEZ ESTEVEZ 23 6:52:08
PIOTR KULBICKI 24 6:53:25
PAWEŁ KOTOWSKI 35 7:13:15
DARIUSZ GRASZA 37 7:19:30
ŁUKASZ ŚREDZIŃSKI 52 7:36:09
TOMASZ BIAŁEK 53 7:40:50
ANNA PŁAWIAK 4 7:41:12

 

admin

Leave a reply

You must be logged in to post a comment.